banner

poniedziałek, 28 lipca 2014

NIEZWYKLE UŚMIECHNIĘTA WAŻKA

W miniony weekend pieliłam w ogrodzie. 
W chwilach wytchnienia latałam z aparatem za motylami 
i przysiadałam, żeby popijać ciepłą herbatkę. W pewnym momencie, na lawendzie przysiadła bardzo miła towarzyszka.
Zwracam Waszą uwagę jak niezwykle "uśmiechniętą"
ma buźkę. Niby zajęta swoimi sprawami, zerkała na mnie zalotnie co chwila i posyłała w moim kierunku ten rozbrajający uśmiech...
 to była Żagniczka zwyczajna (Brachytron pratense)







6 komentarzy:

  1. Oj słodka jest faktycznie, a pomyśleć, że larwa ważki ma straszną maskę, która wysuwa żeby kogoś zjeść....brrr...
    pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i niektóre motyle w obiektywie makro nie przypominają albumowych "słodziaków"
      ...owłosione, z ogromnymi wybałuszonymi oczyskami... całkowicie bez urody
      pozdrawiam serdecznie, Ewa

      Usuń
  2. U nas nie da się nic zrobić taki upał. Nawet ważki nie przylatują.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. ta odwiedziła mnie w sobotę, dziś było tak gorąco, że chyba i owady pochowane były w lesie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne zdjęcia. Czyżby ważkę zwabił zapach lawendy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tak :-) wracała tam kilkukrotnie, pozdrawiam z Wilczej, Ewa

      Usuń