banner

wtorek, 5 sierpnia 2014

PODNIEBNE AKROBACJE

Nasza leszczyna od kilku sezonów wspaniale owocuje.
Jeśli zdążymy przed robaczkami, które też uwielbiają leszczynowe orzechy, to zbiory są całkiem imponujące .
 W tym roku, sprawa ma się całkowicie inaczej. Już drugi tydzień,
 każdego dnia, po kilkanaście razy, nasza leszczyna odwiedzana jest przez Dzięcioła dużego (Dendrocopos major). 
Mam wrażenie, ze dopóki nie oberwie wszystkich leszczynowych smakołyków, nie spocznie...
Zobaczcie jakie akrobacje towarzyszą obrywaniu tych orzeszków:








2 komentarze:

  1. A to złodziejaszek :) Świetnie udało Ci się go złapać, udane zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. długo kazał na siebie czekać ...przez kilka pierwszych dni wyjadał orzeszki ze środka krzaku i liście do zasłaniały; zdjęcia były marne ale jak już sie pojawił na obrzeżach ..."złapałam go na gorącym uczynku" :-)
    pozdrawiam mocno !!!

    OdpowiedzUsuń