banner

piątek, 30 stycznia 2015

GRECJA, CIESNINA DARDANELE - NIEZAPOMNIANY LETNI LUNCH

Aura za oknem nie nastraja pozytywnie. Czas uruchomić wspomnienia.
Najlepiej te najbardziej słoneczne :-) 
Albo te najsmaczniejsze ....z minionego lata.
Najwspanialsze świeże ryby, jadłam jak zwykle na naszych cudownych, polskich Kaszubach.
A doskonale przyrządzone ośmiornice, jadłam kilka lat temu, 
w czasie służbowego pobytu w Hiszpanii. 
Popijane znakomitym, białym Verdejo Rueda pozostawiły niezapomniane wspomnienia.
Minionego lata, w Grecji, przed pokonaniem tureckiej cieśniny Dardanele (cel: port Lapseki) zatrzymaliśmy się w małej, nadmorskiej tawernie. Ryby i ośmiornice swym smakiem przekroczyły nasze wszelkie oczekiwania. To było kolejne, jakże wspaniałe spotkanie z ośmiornicą na talerzu. 
Tak ! Tęsknie do lata i do takich wspaniałych, wykwintnych smaków. 





To była niezapomniana i jakże aromatyczna uczta :-)

2 komentarze:

  1. Smaki na pewno były nieziemskie. Nie do odtworzenia w polskim klimacie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak właśnie było :-) Mam nadzieję podciągnąć się w wątku "podróżniczym" i opublikować trochę czekających w szufladzie materiałów. Grecja jest w czołówce :-) Miałam to zrobić w zimowe wieczory, ale inne pracy pochłonęły mi wolny czas całkowicie .... nadrobię ...jakoś ... kiedyś :-)

    OdpowiedzUsuń