banner

czwartek, 26 lutego 2015

BIALO W OGRODZIE ...

Zaglądacie pewnie w strachu, że znów zasypało...nie tym razem...dziś niespodzianka...
Zrobiło się biało, ponieważ wyniosłam do ogrodu białe prymule. 
Na co dzień zdobią parapet w mojej kuchni. W  słoneczne i cieplejsze dni wystawiam je na kilka godzin do ogrodu, w celu hartowania. W marcu będę je wysadzała na rabaty. Robię tak każdego roku i tym samym moje prymulowa kolekcja znacznie się powiększa.
Z niecierpliwością czekam też na pierwsze bratki, w które zaopatruję się dopiero w marcu. 
Lubię "prawdziwe", zahartowane sadzonki, które bez problemu poradzą sobie z nocnymi przymrozkami, czy ewentualnym śniegiem. Mam gdzieś stare zdjęcie z maja, 
a na nim donica z bratkami, przykryta 10 cm pierzynką ze śniegu.
Nie przepadam za marketowymi bratkami, bo niechętnie się klimatyzują na rabatach
i nie wytrzymują w dobrej kondycji do końca lata. Lubię takie ich duże, rozrośnięte kępy, najchętniej w towarzystwie tulipanów i świeżej zieleni wiosennych bylin. 
Takie zestawienia tworzą piękne wypełnienie wiosennych rabat.  Ale się rozmarzyłam...
...a na razie wracajmy na rabatę z białymi prymulami.
Czyż już nie jest pięknie? Prymule potrafią !





Zaproście wiosnę do swoich ogrodów !!! 
Kwiaty z doniczek wysadzicie później do gruntu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz