banner

niedziela, 17 maja 2015

MAJOWKA W OGRODZIE

Uwielbiam maj....

za zapach kwitnących azali pontyjskich, za zapach kwitnących akacji, za zapach kwitnącego bzu... Ten wspaniały, perfumowy,  koktajl ogrodowy, ciepłe słońce
i długie wieczory sprzyjają spędzaniu czasu na zewnątrz.
To chwile, w których nie biegam po ogrodzie z taczką, chwastownikiem i w rękawiczkach. 
To chwile, które poprzedzam krzątaniną w kuchni, przygotowywaniem przekąsek,
słodkości, sałatek i marynowaniem mięs na grilla.

Tak, to czas kiedy zaczynamy żyć w ogrodzie...żyć naszym życiem,
nie tylko ogrodowym życiem... polegającym zwykle na nieprzerwanej pielęgnacji roślin. 
Odpoczywamy na tarasie, łapiemy słoneczne, popołudniowe słońce, 
i rozkoszujemy się chwilami odpoczynku...
najchętniej siedząc do nocy...sobotnia majówka w ogrodzie była taka...
delikatna, spokojna, kwiatowa...

Rano ucięłam kilka gałązek bzu, żeby "umaić" nasz stół.




Mając w planie "nocne polaków rozmowy" wyciągnęliśmy też nasz ogrodowy kominek.


 Przygotowałam proste, majówkowe przekąski ...


 

Uwielbiam wieczorny, przytulny klimat.



Czekam na kolejny słoneczny weekend...w wazonie będą azalie....




 

6 komentarzy:

  1. Mmm przepiękny bez.. A te babeczki na stole. Taka sobota mi się marzy! :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten bez + ten zapach = maj :-) ...te babeczki też uwielbiam...w tę sobotę też zrobię ...macham z Wilczej :-)

      Usuń
  2. A czy 'lipcowke' tez urzadzasz w swym ogrodzie? Chetnie wpadne:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i czerwcowki i lipcówki ... nawet listopadówki się nam zdarzają, jeśli pogoda pozwala :-)

      Usuń
  3. Przepraszam,czy mogę ukraść ten bez ? Śliczny jest ! Pozdrawiam serdecznie Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też już czekam z niecierpliwością na ten cudny, majowy czas ...
      a bez ...proszę bardzo, proszę zabierać :-)

      Usuń