banner

sobota, 27 czerwca 2015

JUZ ZA CHWILECZKE... JUZ ZA MOMENCIK... HORTENSJE...

Jak na hortensjowy ogród przystało, od wczesnej wiosny dokładamy wszelkich starań o to,
żeby nasze hortensje czuły się jak najlepiej. 
Cięcie, nawożenie, podlewanie, "pilnowanie" ślimaków. To nasze obowiązki. 
Ale za chwilkę zaczną się przyjemności. Drzewiaste "Annabelle" już rozwijają 
swoje limonkowe kwiatki... 
Czekam już z taką niecierpliwością....mamy ich ponad 100-kę posadzoną w kilku grupach. 
Kiedy rozkwitną już porządnie, pokażę wszystkie ... a dziś ...aktualne "stadium rozwojowe"


 





p.s. nie nadążam już z pieleniem...i dłonie tak bolą...paznokci prawie nie mam...  
ale nic to, ten ogród to niezmiennie mój raj ! 
miód na serce !

sobota, 13 czerwca 2015

KWIATOWE KOLAZE

Ale jest gorąco...afrykańska duchota dotarła do nas na dłużej.
Rośliny w ogrodzie więdną z gorąca. Wieczorowe podlewanie niewiele pomaga.
Na szczęście wczoraj wieczorem nadeszła burza. Lekka, niegroźna, ale z masą deszczu. 
Ogród jest zielony, soczysty i z masą kolorów.
Kwitnie cały i dookoła. Uwielbiam czerwiec. 
Masa pracy ale i masa kolorów i zapachów.
Na pamiątkę zrobiłam kilka kolaży z czerwcowych kwiatów. 
Lubię robić kolaże. Ci którzy czytają mojego bloga od lat wiedzą, że kolaże są ze mną od zawsze.

ALLIUM "PURPLE SENSATION"


IRIS PSEUDACORUS


ALLIUM BULGARICUM (NECTAROSCORDUM)


 GERANIUM MAGNIFICUM 


PAPAVER RHOEAS L. 

Teraz lecę do ogrodu ... tnę dziś bukszpany i sadzę białe róże okrywowe.
Wymyśliłam je sobie w nowym miejscu jako obwódkę. Do miłego....

czwartek, 4 czerwca 2015

BO SŁOŃCE...


...bo nagle zrobiło się tak upalnie,
bo nagle nie ma czym oddychać,
 bo rośliny...uprażone dusznym powietrzem
i bardzo wysoką temperaturą więdną
i przekwitają w szybkim tempie...
Azalie już prawie przekwitły,
choć mogły cieszyć jeszcze przez 2 tygodnie.
Irysy z ciągu doby zakwitły wszystkie w jednym momencie. 
Jest jak jest.... 
Wieczorami podlewamy, rankiem sprawdzam, 
czy dodatkowo nie trzeba zwilżyć kwiatów w donicach. 
Dziś ma być chłodniej. 
Może uda się choć wieczorem trochę "poogrodować" ?

W minionych dniach, nie udało mi się zrobić w ogrodzie
nic ale to nic !!!
Zmęczenie wieczorem i przeogromna gorąc zrobiły swoje. 
Zrobiłam kilka zdjęć,
 żeby zatrzymać czerwcowe obrazki nie tylko w pamięci...

Lubię ten czas w ogrodzie. 
Soczysta zieleń i cudowne spektakle kwiatowe, jeden po drugim.
Były krokusy, tulipany, forsycje, magnolie, migdałki, jabłonie, śliwy.
Teraz cudownie kwitną i niebiańsko pachną akacje i irysy. 
Zachwycają czosnki.
Ogród czaruje swoim "zielonym spokojem".