banner

środa, 26 sierpnia 2015

JESIEN JUZ ZA ROGIEM...

Długie tygodnie suszy sprawiły, że nasz lasek brzozowy postanowił
pozbyć się co najmniej połowy swoich liści.  Większość i tak zżółkła.
Skutek ? 
Nasz trawnik pokrył się wspaniałymi żółtymi "piegami" ...Dlaczego mnie to nie martwi ? 
Bo wiadomym jest, że kocham jesień...
...za jej spokój, za smaki, zapachy i masę wolnego czasu wieczorami. Po szalonych letnich tygodniach z ogromną przyjemnością "wyhamowuję". Nie muszę już tak często biegać po ogrodzie. Mam więcej czasu na gotowanie naszych ulubionych smakołyków. Znów piekę, zaprawiam, kiszę ....
Tworzę nowe albumy fotograficzne. Jestem zatopiona w świecie rzeczy, które uwielbiam.
Dlatego tak bardzo czekam na jesień. Jesień, która w naszym ogrodzie powitała nas tak...


Piękny żółty dywan, prawda ? 

Dla niezadowolonych z takiego stanu rzeczy....
przypominam mój PAKIET STARTOWY JESIENNEGO OPTYMIZMU:

 

czwartek, 6 sierpnia 2015

PIERWSZE SKRZYPCE

Dziś nie będzie o muzyce.
Będzie o sztuce komponowania roślin,
w której mam nadzieję dojść kiedyś do perfekcji.
Uwielbiam byliny, szczególnie sadzone w dużych grupach,
 jednego rodzaju, różnych gatunków.
Uwielbiam mariaże pastelowych kolorów bylin
i ich kompozycje z trawami.

A kiedy dołączy się do nich słońce, jestem przepełniona wspaniałą, letnią energią. 
Czy widać ją na tych zdjęciach ?
Mam nadzieję, ze tak, bo czerpię ją z całych sił i robię zapasy na pochmurną zimę. 

A kto gra kolorowe pierwsze skrzypce ? Moje ukochane JEŻÓWKI.

Ich ogromny wybór czeka na Was TUTAJ


wtorek, 4 sierpnia 2015

ELEGANCKIE FLOKSY - OZDOBA LETNIEJ RABATY

Pamiętam je z babcinego, wiejskiego ogródka. 
Białe, fioletowe i te najintensywniej różowe. 
Były tam zawsze i od zawsze. 
Kolejno w ogrodzie mojej mamy towarzyszyły mi ogromne,
białe "floksowe kępy",
w ciepłe dni, bardzo intensywnie pachnące.
W naszym ogrodzie,
swoją karierę zaczynały jako pojedyncze egzemplarze,
porozrzucane to tu, to tam ... bez konkretnej miejscówki.
3 lata temu zebrałam je na jedną rabatę.
Wykopałam kępkę ze kępką i poprzenosiłam.
Wybrałam dla nich rabatę ważną.
Ważną bo letnią, ważną, bo tę najbliżej tarasu. 
Tak, aby cieszyć i oczy i zmysły.... bo pachną niebiańsko. 
A w dużej grupie prezentują się tak:




Bardzo ładnie komponują się hortensjami i różami:



Czy już Was zaraziłam floksowym entuzjazmem ?
Macie je w swoich ogrodach ?
A może to dobry , wiosenny czas aby kupić kilka pierwszych sadzonek ?

Cudownego, floksowego,
niezwykle pachnącego ... LATA
Sobie i Wam życzę !!!