banner

środa, 30 grudnia 2015

SPACER DO BIALEGO LASU

Świąteczne, rodzinne emocje już za nami. Było wspaniale.
Teraz powolnie powracamy do swoich codziennych spraw.
Goście odwiezieni na dworzec, wsiedli do swoich pociągów z napisem "dom".
A nasz dom .... jakby ucichł, z lekka opustoszał. Ucichł gwar minionych dni.
Choć nie... w uszach słyszę jeszcze rozmowy, śmiechy i niekończące się koncerty kolęd.

Teraz będzie czas odpoczynku. Postaram się wyciszyć i zrelaksować.
Rola pani domu przez wiele świątecznych dni jest zawsze dla mnie dość sporym przedsięwzięciem. Kilka spokojniejszych i odprężających chwil bardzo mi się przyda. 

Co polecam ? Polecam wyjść z domu.  
Na przykład na "biały, poranny spacer" do pobliskiego lasu.
Taka natura, takie powietrze, taka cisza...najlepszy pakiet odprężający na świecie. 
Miałam szczęście. Kilkanaście kilometrów od Warszawy. 
Bez dalekich podróży w góry, czy na Mazury.
Zobaczcie jaka cudna jest nasza przyroda...









Polecam takie chwile. 
A teraz ? Teraz...
Dotleniona, pełna energii z przyjemnością obejrzę jakiś zaległy film, który czekał na swoją kolej.

Na sofie, pod kocem, z kieliszkiem pysznego Sauvignon Blanc... 
...chwilo trwaj...


4 komentarze:

  1. Pięknie u Ciebie, u mnie tylko mroźno, bez śniegu.
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mroźno, coraz mroźniej...
    Wszystkiego co najwspanialsze na ten Nowy 2016 Rok !!!
    macham z Wilczej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzis po raz pierwszy od baaaaardzo dawna wyszlo u nas slonce.
    To prawda, ze zwykle rzeczy docenia sie dopiero, gdy ich zabraknie.
    Wiec zabralismy Wilsona na spacer nad kanalem i bylo pysznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. to znaczy, że Wasze chmury u nas :-) ciemnica nastała i słońca nie widać nigdzie w okolicy, aha...jest u Was :-)macham z całych sił :-)

    OdpowiedzUsuń