banner

sobota, 31 października 2015

SALATKA SEROWO-GRUSZKOWA


Dziś kolejna jesienna propozycja na lekką i bardzo smaczną kolację.


SKŁADNIKI  (dla 4 osób):

- 2 dojrzałe gruszki
- 200 g sera cheddar
- 200 g gorgonzoli
- 2 garście rukoli (około 1/2 opakowania)
- 50 gr pestek dyni
- sól, pieprz do smaku

NA SOS:
- 6 łyżek oliwy
- 1 łyżka ostrej musztardy (ja używam Dijon)
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka soku z cytryny
- 2 łyżki octu balsamicznego 
- 2-3 czosnki (wyciśnięte przez praskę)

Najpierw przygotowujemy w miseczce sos łącząc wszystkie składniki.
Dokładnie je mieszamy i pozostawiamy na chwilę, żeby smaki się "przegryzły". 
W tym czasie zajmujemy się składnikami sałatki.
Gruszki i sery kroimy w drobną kosteczkę.
Rukolę rozdrabniamy w dłoniach wg uznania. 
Łączymy wszystkie składniki.  Polewamy gotowym sosem.
Delikatnie je mieszamy soląc i pieprząc do smaku. 


Pestki dyni prażymy kilkanaście minut na patelni. 
Najlepiej zrobić to przed samym podaniem, żeby były lekko ciepłe. 
Wtedy są najsmaczniejsze. 
Posypujemy nimi sałatkę i ponownie mieszamy.


SMACZNEGO !!!


 

środa, 21 października 2015

SALATKA Z BURAKOW

Jak zwykle jesienią korzystam z "darów ziemi".
Uwielbiam gruszki i jabłka rwane teraz z drzew.
Kupuję sporo cukinii, kabaczków i dynii. 
A za świeżo kopanymi ziemniakami i burakami wprost szaleję.
Kilka dni temu ugotowałam spory garnek buraków....


 Bo na barszcz, bo do kaczki, bo na ZUPĘ-KREM Z BURAKÓW (link do przepisu)
no i koniecznie na sałatkę.
Na parapecie leżało kilka "dochodzących do dobrej formy" awokado. 
Rukolę miałam w lodówce. Długo się nie zastanawiałam...
Tęskniłam już za naszą jesienną sałatką....

SKŁADNIKI  (dla 4 osób):

- kilka ugotowanych buraków (6-8)
- 1-2 gruszki 
- 2 dojrzałe awokado
- 1 pudełko sera feta (270 gr) lub 200 gr gorgonzoli
- garść liści roszponki lub rukoli 
- 50 gr pestek dyni
- sól, pieprz do smaku

NA SOS:
- 6 łyżek oliwy
- 1 łyżka ostrej musztardy (ja używam Dijon)
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżka soku z cytryny
- 2 łyżki octu balsamicznego 
- 2-3 czosnki (wyciśnięte przez praskę)

 Najpierw przygotowujemy w miseczce sos łącząc wszystkie składniki.
Dokładnie je mieszamy i pozostawiamy na chwilę, żeby smaki się "przegryzły". 

W tym czasie zajmujemy się składnikami sałatki.
Buraki kroimy na drobne, cienki kawałki. 
Awokado, gruszki i ser kroimy w drobną kosteczkę.
Świeże zioła rozdrabniamy w dłoniach wg uznania. 
Łączymy wszystkie składniki.  Polewamy gotowym sosem.
Delikatnie je mieszamy soląc i pieprząc do smaku. 




Pestki dyni prażymy kilkanaście minut na patelni. 
Najlepiej zrobić to przed samym podaniem, żeby były lekko ciepłe. Wtedy są najsmaczniejsze.


 SMACZNEGO JESIENNEGO !!!
W miseczce samo zdrowie i znakomity smak.
...pyszne buraki, gruszki, awokado, pestki
i pachnący sos z dodatkiem miodu i cytryny...
PYSZNOŚCI !!!
 




niedziela, 18 października 2015

Anemone, anemone, anemone...

Po trzykroć powtarzam, bo anemony po trzykroć zachwycają. 
Mają dla nas propozycję na każdą porę roku, wyłączając z losowania zimę. 
Bierzemy pod uwagę wiosnę, lato i jesień. Zapraszam:

WIOSNA 

Jeśli posadzicie w swoim ogrodzie Zawilca gajowego (Anemone nemorosa L.), 
już na przełomie kwietnia/maja Waszym oczom ukaże się taki cudny widok. 
Przepięknie się rozrastają i cieszą oczy swoją nieskazitelną bielą.  


 






LATO

Jeśli posadzicie w swoim ogrodzie zawilca hupeńskiego,
np. (Anemone hupehensis 'Pink Saucer'),
Wasze lato będzie wypełnione różowymi, tańczącymi panienkami:



 





 
JESIEŃ

Jeśli posadzicie w swoim ogrodzie zawilce mieszańcowe,
np. Anemone × hybrida 'Honorine Jobert', 
jesień, podobnie jak wiosna znów będzie śnieżnobiała ....




A jeśli  pogoda pozwoli ....letnie zawilce hupeńskie przepięknie nam przekwitną, 
przypominając letnie, "białe truskawki":










  Macie zawilce w swoich ogrodach ?
Które odmiany szczególnie polecacie ?

Ja jestem w nich zakochana.





wtorek, 13 października 2015

NASTROJOWO ASTROWO

Jesień zawsze mnie dobrze nastraja ...  kolorami, zapachami, smakami ...
Więcej gotuję, więcej smakuję, więcej się delektuję. 
Gorące, pachnące kolacje zawsze mnie odprężają po ciężkich, pracowitych dniach. 
A jakże one wtedy smakują. Dziś na dworze zimnica i deszcz, a "na piecu"... pyszne ratatui. 
Wiwat jesień i jej warzywne dary !!!

A co wokół nas ?
Ogród jeszcze ciągle czaruje ognistymi kolorami kalin, berberysów i dzielżanów. 
Przepadam za ciepłymi,  żółto-pomarańczowymi barwami drzew.
Czerwienie i burgundy wprost mnie oszałamiają ... uwielbiam je.

A w temacie bieli i pudrowych róży / fioletów ? Tu królują moje niezawodne astry.
Oto jak prezentują się wieczorową porą w ogrodzie  ... 



Tak się cieszę, że je mam !!!

poniedziałek, 12 października 2015

CIEPŁE, JESIENNE BARWY

Czas nabrał tempa ... nawet w moim ukochanym ogrodzie ....
Każdego dnia coś się zmienia, i to niestety na niekorzyść ... przymrozki dają się we znaki.
Liście większości drzew brązowieją i opadają. 
Jest zbyt sucho, aby miały szansę pięknie się przebarwiać. 
Mam jeszcze nadzieję na moje jesienne klony, które jak na razie mają się dobrze.
Hosty już pożółkły, ale hortensje nadal pięknie się wybarwiają.

Popołudniami, niskie jesienne słońce pięknie się przedziera przez nasz lasek brzozowy.
Tworzy ciepły, nastrojowy klimat. A to w zgodzie a nadchodzącymi prognozami.
Mają jeszcze wrócić słoneczne, miłe dni. 
Bardzo ich potrzebuję, bo sadzenie cebulowych nadal przede mną.

Złote barwy w lasku brzozowym:




 A pod laskiem hortensje...w jakże pięknym, już jesiennym anturażu ...





Chłodny dziś dzień....
... mam nadzieję, że było Wam przyjemnie powygrzewać się ze mną
 w cieple ogrodowej, jesiennej aury...

Do miłego wkrótce...