banner

piątek, 1 stycznia 2016

ZYCZENIA NOWOROCZNE

Dziś mamy szczególny dzień. 
Nowy Rok



Nie miewam w zwyczaju robić sobie jakichś specjalnych Postanowień Noworocznych.
Zaraz Wam wyjaśnię dlaczego.

Jeśli mam, to życzenia, które chciałabym aby się spełniały. 
Lubię sobie o nich przypomnieć właśnie w tym okresie.

Przede wszystkim życzę sobie,
a może i Wam, jeśli znajdziecie coś dla siebie:

zdrowia ... dla siebie i najbliższych ... bez niego ciężko mi przeżyć nawet najzwyklejszy dzień

miłości, przyjaźni i szacunku...bo bez nich nie istnieją dobre relacje wokół nas 

niegasnących pasji, które "umajają moje życie" i powodują, że zawsze "chce mi się wstać" 

konsekwencji, wytrwałości i niestrudzonej cierpliwości... do wszystkiego,
co w moim życiu ważne

optymizmu, pogody ducha i ciepła,
w którym "ogrzewają się Ci, którzy podchodzą bliżej" 

nieustającej ciekawości świata i woli nauki

wierności swoim wartościom, bez poddawania się dogmatom

ciągłej odwagi, która pozwala mi kierować się intuicją, rozumem i sercem 
(często ta kolejność się zmienia, oj często)   

oraz
...wyłącznie mądrych decyzji...

Mam nadzieję, że ten kolejny, Nowy 2016 podobnie jak jego poprzednicy, 
będzie wypełniony ciekawą sztuką, we wszystkich jej wymiarach,
wizytami w kinach i teatrach, podróżami do ciekawych miejsc,
wspaniałymi smakami kuchni całego świata i najcudniejszą muzyką,
która często brzmi w moich uszach nawet wtedy, kiedy zasypiam...  

Wielkie kamienie milowe, budżetowanie i plany długoterminowe,
to domena mojego życia zawodowego.
W życiu prywatnym stawiam sobie głownie cele krótkoterminowe. 
Takie na dziś, na jutro, na za tydzień, w tym miesiącu. 
Ich realizowanie daje mi zawsze masę radości i satysfakcji.
Często też, stają się cichym motorem do dalszych działań pod tytułem

"każdego dnia jeden krok; 
jeden bliżej do osiągnięcia celu".
  To cała ja !

Polecam każdemu systematyczne, codzienne zajmowanie się sprawami, 
które wymagają naszej uwagi przez dłuższy okres. 
Te codzienne, pojedyncze kroczki niepostrzeżenie zbliżają nas do osiągnięcia większych celów,
które z perspektywy czasu mogły wydawać się nawet nieosiągalne.

I wtedy...niepotrzebne są żadne POSTANOWIENIA NOWOROCZNE. 


Ale się rozpisałam....ale okazja ku temu była niecodzienna...

Niech się Wam wiedzie...życzę z całego serca...
Ewa 

6 komentarzy:

  1. ...dobrze napisane...:) myślę podobnie...
    i dla Ciebie wszystkiego...:)
    pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja takze Tobie, Ewko tego zycze, a i nie omieszkam zyczyc tego i sobie. ...bo kazdy dzien jest podroza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga, jak cudnie że jesteś ... tak dawno nic nie pisałaś, że już się stresowałam ... serdeczności w Nowym Roku...czego Tylko potrzebujesz, o czym tylko marzysz ...

      Usuń
    2. Ohhhh, jak milo, ze Ktos teskni 😍
      Niekonczacy sie remont odwraca moja uwage od blogspot'u, ale bede zagladac w wolnej chwili👋🏻

      Usuń
    3. Życzę Ci w takim razie masy inspiracji, udanego remontu i wspaniałego efektu, o którym każda z nas zawsze marzy :-)

      Usuń