banner

wtorek, 1 marca 2016

PRZEPYCHANKI TRWAJA

"Przepychanki" pomiędzy zimą a wiosną, trwają w ogrodzie w najlepsze. 
Słoneczne, ciepłe dni przeplatają się z nocnymi przymrozkami i śnieżną, zimowa aurą. 
Najlepiej widać to na rabatach. 
Krokusy przywołane do tablicy wiosenną aurą, w nogach mają zimową, śnieżną kołderkę. 

powyżej: Crocuses "Snow bunting"


Ciemierniki w pełni kwitnienia z białymi śnieżnymi czapeczkami. 


Czosnki ... 10 centymetrów nad ziemią ..a w nogach śnieg ...


Mam nadzieję na długą i powolną wiosnę.
Uwielbiam "mieć czas na wszystko".
Tak miło delektować się wiosennymi chwilami i obserwować,
jak ogród niespiesznie budzi się z zimowego snu.

Na pierwszy ogień planuję zmiany w donicach przed domem.
Tak bardzo już tęsknię za pierwszymi wiosennymi kwiatami. 
Jedno wiem, tradycyjnie będą to bratki. 
Cudnie delikatne, odporne na zimo i niezwykle optymistyczne. Jakie wybiorę kolory tej wiosny ?
Jeszcze nie wiem tak do końca. Dam znać za kilka dni.
Już myślę o tym, jak tej wiosny będę musiała się napracować. 
Zawsze mam tyle do zrobienia, że potrzebuję nie tylko cudnych, ciepłych i słonecznych dni.
Potrzebuję również deszczowych i ponurych takich jak mamy teraz. 
Dlaczego ? 
Ktoś kiedyś powiedział:

"Wiecie po co komu deszcz ? 
A po to, żeby ogrodnicy mogli zadbać o swoje domy !  

Nie mamy tak ? Pewnie, że tak mamy... I u mnie tak jest w 100 %.
W niepogodę, zajmuję się wszelkimi "nieogrodowymi" sprawami.
Bardzo potrzebuję tej "pogodowej równowagi", bo przecież zawsze jest coś do zrobienia w domu.
Czasem nawet latem robię: uuuffff !!! Ale dobrze .... pada...
Nadszedł czas na "wszystko inne" niż ogród. Choć kilka godzin, choć jeden dzień ...

Bo i tu są zawsze "przepychanki".
Serce mówi "leć do ogrodu", a głowa podpowiada "zostań w domu, tu też masz masę pracy".

Pozostaje życzyć nam Wszystkim równowagi, optymizmu i tylko cudnych dni.
Niezależnie, czy słonecznych, czy pochmurnych. Pracowitych dni !
Bierzmy przykład ze skrzydlatych. One ciągle w ruchu! 

Tu na kalinie bodnantskiej 'Dawn', Viburnum × bodnantense 'Dawn':




I jakie szczęśliwe !!! Potrafią się nawet "pokładać ze śmiechu" 
(albo z przejedzenia, ha ha ha)


Do miłego wkrótce.
Zabieram Was do KEUKENHOF, jednego z najpiękniejszych wiosennych 
miejsc na świecie

Link poniżej:
KEUKENHOF
Najpiekniejszy wiosenny ogród świata widziany moimi oczyma ....zapraszam...  

2 komentarze:

  1. Aga, w moim życiu ruch, praca, "gimnastyka ogrodowa" są równie ważne jak tlen w oddychaniu :-) Ślę serdeczne pozdrowienia z ciągle jeszcze zimnej Wilczej :-)

    OdpowiedzUsuń