banner

czwartek, 1 września 2016

MOJE UKOCHANE SŁONECZKA

Wrzesień przywitał nas ciepłym słonecznym porankiem.
Ogród promienieje i wygrzewa się w ciepłych promykach.
Powietrze tak pięknie pachnie ... latem.
Tak jeszcze latem, bo słodkim, aromatycznym miodem.
Od tygodnia, z pobliskich pasiek unosi się ten cudowny,
wyjątkowy, słodki zapach.

Marzę o słonecznym wrześniu w ogrodzie.
Ale na wypadek, gdyby słoneczko zawiodło,
zorganizowałam sobie swoje własne, małe słoneczka.
Zadbałam o różnorodne kolory.
Są i żółte słoneczniczki szorstkie,
ale nie tylko żółte kwiatki,
rozświetlają kolorem nasze rabaty : 








 Już nie wyobrażam sobie naszego ogrodu bez jeżówek (Echinacea) .
Piszę o nich często, ale one są niezwykle ważne
w naszym wilczogórskim, ogrodowym krajobrazie.
W przeróżnych kolorach, w przeróżnych odmianach
 wnoszą na rabaty masę kolorów i radości.
Moje ukochane, ogrodowe słoneczka...

Słonecznego, cudownego września 
Wszystkim życzę !!!


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz