banner

poniedziałek, 1 maja 2017

NAJ - PIERW - WIOSNKI

A no właśnie ....
Dobrze by było, żeby wszystko się zgodziło.
Pierwiosnki ... pierwsze wiosną, kwitną już przepięknie,
a wiosny ani widu, ani słychu.
 Temperatury iście marcowe.
A przecież mamy osławioną MAJÓWKĘ !!!
Zapowiadali 30 stopni na 3 majówkowe dni =
=  10 stopni 1-go maja, 10 stopni 2-go, 10 stopni 3-go.
Żarty się mnie trzymają, bo takie mam podejście do życia. 
Zawsze radośnie, zawsze pogodnie.
Bez względu na pogodę.
Dziś dodatkowo, zimny, dość silny wiatr
nie pomagał w ogrodowych pracach.  
Przez okno, słoneczko nieźle oszukiwało.
Wyglądało na cudne, przyjazne 18 stopni.
Niestety tak nie było. Polar i kurtka wiatrówka bardzo się przydały. 
Ale spójrzcie jak pięknie potrafią się postarać
tytułowe pier-wiosnki,
sadzone w większych grupkach na wiosennych rabatach. 
Wnoszą taką dobrą kolorową energię do ogrodu,
że z przyjemnością je dzielę i rozsadzam,
rokrocznie powiększając ich obecność w naszym ogrodzie 
 Są dla mnie zawsze wspaniałym wiosennym, ogrodowym prezentem.
 Krokusów już nie ma, tulipany dopiero startują.
I właśnie teraz, to prymule najpiękniej się prezentują.

Tradycyjne, bardzo proste w uprawie i jakże przepiękne...  

Są teraz w sprzedaży praktycznie we wszystkich centrach ogrodniczych.
Jeśli jeszcze nie macie, warto się zaopatrzyć w tak radosną,
kolorową, wiosenną energię.
Piękne na rabatach, na balkonach, w donicach.


Wiosna czasem się ociąga, 
a one ... nie zawodzą nigdy !!!
Uwielbiam ich cudną energię.

Aż tak, że mamy 
PIER - WIOSNKOWY, kolorowy post.

Macham do Was wiosennie,
kolorowo,
słonecznie,
i bardzo energetycznie !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz